Niegroźna galareta, a nie tyranozaur
22 sierpnia 2008, 10:09Olbrzymia 495-kg samica kałamarnicy, schwytana w zeszłym roku przez przypadek w sieć rybacką w wodach Antarktyki, nie była, jak pierwotnie sądzono, agresywnym potworem, ale ospałą maszyną do rozmnażania z poważną nadwagą.
LLNL publikuje otwartą bazę danych z wyliczonym milionem orbit wokół Ziemi
19 lutego 2026, 11:14Satelity umieszczone między Ziemią a Księżycem są kluczowym elementem wielu współczesnych technologii, od telekomunikacji przez nawigację po obronność. Jednak stwierdzenie, na jakiej dokładnie orbicie należy umieścić satelitę, jest trudnym zadaniem wymagającym olbrzymiej pracy obliczeniowej. Naukowcy z Lawrence Livermore National Laboratory (LLNL) opublikowali otwartą bazę danych z milionem możliwych orbit oraz kodem wykorzystanym do ich obliczenia. Dzięki superkomputerom, którymi dysponuje LLNL, każdy chętny otrzymał informacje potrzebne do zaplanowania misji, monitorowania ruchu wokół Ziemi czy przewidywania, w jaki sposób niewielkie perturbacje mogą zaburzyć orbitę satelity.
Mózg nie zapomina mapy ciała
10 października 2008, 08:15Pięćdziesięciosześcioletni David F. Savage kilkadziesiąt lat temu stracił dominującą prawą rękę podczas obsługi prasy mechanicznej. Od 35 posługiwał się protezą, mimo to po przeszczepie odzyskał częściowo czucie (Current Biology).
Nauka o niezawodności: dlaczego jedne laptopy żyją 3 lata, a inne 10
15 czerwca 2026, 10:48Każdy, kto kupił kiedyś laptopa za tysiąc złotych z marketu i patrzył, jak po dwóch latach rozpada się w rękach — pęka zawias, wypadają klawisze, bateria puchnie — zadawał sobie to pytanie. I każdy, kto widział dziesięcioletniego ThinkPada, który po przejściu przez trzech właścicieli wciąż pracuje bez zarzutu, zadawał sobie pytanie odwrotne. Dlaczego pozornie podobne urządzenia — ten sam procesor, podobny ekran, zbliżona masa — mają tak dramatycznie różną żywotność? Odpowiedź nie leży w magii ani w marketingu. Leży w inżynierii niezawodności — dziedzinie nauki, która zajmuje się przewidywaniem, mierzeniem i projektowaniem trwałości urządzeń. I która wyjaśnia przy okazji, dlaczego rynek używanego sprzętu biznesowego ma solidne, naukowe podstawy.
Zdusić cukrzycę w zalążku
3 grudnia 2008, 00:07Nowy typ terapii cukrzycy typu I przechodzi obecnie testy kliniczne w kilku krajach. Leczenie trwale uderza w przyczynę choroby, jaką jest atak układu immunologicznego na zlokalizowane w trzustce komórki wytwarzające insulinę.
iPhone jak Nintendo DS i PSP?
8 stycznia 2009, 12:02Jak donosi TG Daily, jutro na targach CES 2009, firma Imagination Technologies pokaże swój nowy układ graficzny PowerVR SGX543. To pierwszy w historii przedsiębiorstwa wielordzeniowy GPU, który może pracować jako GPGPU (general purpose graphic processing unit - procesor graficzny ogólnego przeznaczenia).
Ulepszony ORB
16 lutego 2009, 12:37NEC informuje o dokonaniu przełomu w technologii ogniw ORB (organic radical battery). ORB to elastyczne baterie, które przypominają urządzenie litowo-jonowe, jednak nie zawierają szkodliwych dla środowiska pierwiastków (np. kobaltu czy litu), a wykorzystują organiczny składnik PTMA. Zalety ORB to również ich niewielkie rozmiary i krótki czas ładowania.
Niewidoczny, lecz niewydajny
14 kwietnia 2009, 10:05Dla wielu wirusów mutacja to jedyny sposób na uniknięcie odpowiedzi immunologicznej gospodarza. W przypadku HIV zjawisko to przybiera wyjątkowo interesujący charakter - ukrycie się przed reakcją układu odpornościowego gospodarza osłabia jego zdolność do replikacji, lecz proces ten... szybko odwraca się po przeniesieniu do ciała bardziej podatnego człowieka.
Komórki jednak szkodzą
3 czerwca 2009, 10:23Telefony komórkowe miały powodować raka lub bezpłodność, jednak dotychczas brak dowodów na to, że stwarzają tego typu zagrożenie. Jest jednak coraz więcej doniesień o innym schorzeniu związanym z używaniem komórek.
Napój antyenergetyzujący
4 sierpnia 2009, 11:41Kanadyjczyk Lino Fleury stworzył pierwszy na świecie napój antyenergetyzujący. Slow Cow to przeciwieństwo swojego byczego odpowiednika – uspokaja i relaksuje. Nic dziwnego, skoro w jego skład wchodzą m.in. waleriana i rumianek.

